Wczoraj, tj. w poniedziałek 21 maja 2012, Parlament Rumuński uchwalił nowe prawo wyborcze, likwidując 5.procentowy próg wyborczy i wprowadzając jednomandatowe okręgi wyborcze. Wybory będą się odbywać w jednej turze, mandat otrzyma kandydat uzyskujący najwięcej oddanych głosów. Będzie to więc system zbliżony do brytyjskiego systemu FPTP (nie znamy jeszcze dokładnie szczegółów ordynacji wyborczej). Najbliższe wybory parlamentarne mają się odbyć w listopadzie tego roku. Z propozycją zmiany prawa wyborczego wystąpił nowy premier Rumunii, Victor Ponta, z poparciem lidera partii tworzącej koalicję rządzącą, Crina Antonescu. W głosowaniu za zmianą głosowało 180 posłów, przeciwnych było 30. Opozycja zapowiedziała zaskarżenie nowego prawa do Trybunału Konstytucyjnego.
-
jeżeli społeczeństwo
-
chyba i wcześniej w Rumunii istniała możliwość
startowania indywidualnego do parlamentu. Dotyczyło to w każdym razie kandydatów reprezentujących mniejszości narodowe, a że tych jest w Rumunii sporo, to i posłów startujących samodzielnie było chyba wielu. Tym niemniej i ten system nie jest dokskonały, pamiętam bowiem jak Polacy mieszkający na rumuńskiej Bukowinie opowiadali mi, że reprezentujący ich poseł został wybrany w ten sposób, że "przekonał" swego konkurenta do rezygnacji ze startu za pomocą suvienira (ponoć był to samochód).
"Parlament Rumunii (rum. Parlamentul României) - główny organ władzy ustawodawczej w Rumunii. Składa się z dwóch izb: liczącej 315 członków Izby Deputowanych (której faktyczna liczebność jest jednakże większa ze względu na specyfikę ordynacji wyborczej) oraz Senatu, w skład którego wchodzi 137 osób.
Obie izby wybierane są z zastosowaniem tzw. ordynacji mieszanej, łączącej w sobie elementy systemu większościowego i proporcjonalnego. Większość parlamentarzystów wyłaniana jest w jednomandatowych okręgów wyborczych, ale równocześnie istnieją charakterystyczne dla systemu proporcjonalnego listy krajowe."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Parlament_Rumunii
-
@Jerzy Przystawa
To dobra wiadomość. Postkomunizm traci kolejną twierdzę. Ciekawe kiedy w Polsce padnie ta postkomunstyczna twierdza centralizmu demokratycznego?
-
Potwierdzenie procesu zmian w Rumunii
To tu :http://www.rri.ro/art.shtml?lang=1&sec=5&art=256372
Ponadto, dobrze jest znac dodatkowe dane na temat zasad funkcjonowania/mechanizmu oraz samej instytucji (PEA) odpowiedzialnej za przeprowadzanie wyborow parlamentanych w Rumunii AD 2012 :http://www.roaep.ro/en/index.php
Dla porownania, PKW :http://pkw.gov.pl/
-
Rumuni madrzejsi od Polakow ?
Co-president of the Social Liberal Union Crin Antonescu says there are more benefits to uninominal voting than there are disadvantages.
“It clearly simplifies the political scene, creating solid, consistent majorities. It is voters who have the final say in turning candidates into MPs, instead of the parties that propose their candidates. It also protects us, to a large extent, from the growing phenomenon of political migration.”
A wiec elektorat rumunski odzyskal bierne prawo wyborcze, a mozna przypuszczac, ze rzady rumunskie beda wkrotce bezkoalicyjne i sprawne. A u nas ?
-
@Henryk z Australii; Odpowiadam na pytanie: (Wsrod krajowych "elit") panuje proznosc i zacofanie...
No coz, tak bylo..i, niestety, wciaz jest! Doszlo katastrofalne...wygodnictwo!
Przytaczam w tym miejscu pierwsze "niewinne" linijki kontrowersyjnego dziela Ignacego Krasickiego z 1778r, pt Monachomachia. Temat walki skloconych zakonow powoli... rozkreca Jedza Niezgody...
Poczatek ksiegi pierwszej (inwokacja)...
"Nie wszystko złoto, co się świeci z góry,
Ani ten śmiały, co się zwierzchnie sroży;
Zewnętrzna postać nie czyni natury,
Serce, nie odzież, ośmiela lub trwoży.
Dzierżyła miejsca szyszaków kaptury -
Nieraz rycerzem bywał sługa boży.
Wkrada się zjadłoś i w kąty spokojne;
Taką ja śpiewać przedsięwziąłem wojnę."
Czyli.. jak wprowadzic fundamentalne zmiany w panstwie bez..bohaterow "Monachomachii"?
-
@ All
nic samo z siebie nie powstanie. Być może sami Rumuni doszli do wniosku, że bez poparcia społecznego żadna akcja nie uda się.
Przypomnę, że trwa Refendum Obywatelskie, można w nim brać dział za pośrenictwem internetu.
">ttp://www.referendumobywatelskie.pl/
Jest to inicjatywa całkowicie oddolna, obywatelska. Wynik tego referendum przesądzi, czy będziemy działać dalej w kierunku przywrócenia normalności, przwrócenia biernego prawa wyborczego Obywatelom, czy też grupka zwolenników zmian nie ma poparcia społecznego.
Proszę spojrzeć na jeden z przykładów dyktatu poprawności politycznej - Rząd wprowadził zmianę techniki emisji radiowo-telewizyjnej. W 2013 roku planuje się wyłączenie techniki stosowanej obecnie co oznacza, że nie będzie możliwości odbioru programu telewizyjnego (a wkrótce zapewne radiowego) z uwagi na administracyjną likwidację techniki dotychczasowej.
Czy będzie wtedy możliwość polemizowania z oficjalną dyktaturą władzy ?
Teraz jeszcze możemy walczyć o nasze prawa obywatelskie i tylko od nas zależy, czy będą to tylko słowne deklaracje, czy też skuteczna walka o prawa obywatelskie dla wszystkich.
-
@bisnetus
Narazie zauważmy, że ta notka, informująca o niebywałym wydarzeniu politycznym w kraju naszych sąsiadów, nie znalazła nawewt takiego uznania na S24, żeby umieścić ją na Stronie Głównej. Uważam, że jest to rzecz skandaliczna i pokazująca, że wolność wypowiedzi i informacji jest tutaj reglamentowana politycznie. Ponieważ to, co robią dziennikarze S24 robią też i wszyscy inni ich koledzy po fachu, dlatego zachęcam do kopiowania tej informacji i rozprzestrzenia jej w internecie, gdzie się tylko da. Tylko w ten sposób możemy pokazać tym spadkobiercom cxenzury prewencyjnej na czym naprawdę polega internet.
Postkomunizm traci kolejną twierdzę. Racja. Ale najważniejszą podtkomunistyczną twierdzą w Polsce jest to co się stało z głowami Polaków, którym zrozumienie czym jest bierne prawo wyborcze stanowi przeszkodę nie do pokonania. Może komunizm, przy całej swojej perfidii i bezwględności, nie przemielił tak bardzo głów rumuńskich? A może też komunizm nie znalazł tam tylu sojusznikow - jakoby z drugiej strony - co w Polsce?
-
@bisnetus
> Ciekawe kiedy w Polsce padnie ta postkomunstyczna twierdza centralizmu
> demokratycznego?
Szczerze mówiąc: wtedy, gdy odsunie się od władzy POstkomuchów.
-
@SDS
dzięki za link,
czy ktoś może wyjaśnić o co chodzi w tym fragmencie: „One change is that candidates who rank first in their constituencies will be declared winners by default, regardless of the number of votes.”?
Czy to jest jakaś unikalna cecha tej ordynacji, czy nieprecyzyjne tłumaczenie?
Pozdrawiam,
-
@Wujek Dobra Rada
to jaka jest wreszcie kolejność: najpierw wprowadzenie jow, potem odsunięcie postkomuchów, czy odwrotnie?
dotychczas sądziłem, że to pierwsze
-
@Pawlo
samo nie dzieje się nic. Poza tym trzeba mieć świadomość, że nie wszystko, co już było, jest złe. Ludzie trafili do różnych ugrupowań politycznych często z przypadku. Dlatego nie można uznawać, że jak ktoś jest w takiej partii to jest zły a jeżeli z innej, to dobry. Nie ma takiego podziału.
System jednomandatowych okręgów wyborczych jest sysstemem ponadpartyjnym. Tu o uzyskaniu mandatu decyduje własna praca na rzecz lokalnej społeczności.
Kandydować może każdy, ale podstawową zasadą jest kandydowanie z okręgu i tylko w jego granicach.
O wyborze decydują sami wyborcy a dokładniej ich poparcie. Każdy okręg wyborczy ma swojego przedstawiciela w Sejmie i wszystkie okręgi wyborcze są w przybliżeniu jednakowe pod względem ilości mieszkańców/wyborców.
W wyborach może uczestniczyć każdy, bez względu na przynal;leżność partyjną, a ponadto także osoba, która nie jest związana z jakąkolwiek partią polityczną. I co najważniejsze - poseł sam tak prowadzi swoją działalność, że zna preferencje wyborców swojego okręgu - dlatego nie potrzeba żadnej dyscypliny partyjnej łamiącej zasadę immunitetu poselskiego.
Wynik głosowania posłów łatwo przeliczyć, bo każdy poseł głosuje w imieniu swoich wyborców - zgodnie z wolą ich większości.
Tym samym stanowisko posłów powinno odzwierciedlać opinię większości społeczeństwa. Dzisiaj jedna osoba narzuca większości parlamentarnej swoje stanowisko pod karą za głosowanie sprzeczne z dyscypliną głosowania.
-
@Pawlo
A to POstkomuchy zgodzą się dobrowolnie na JOW do Sejmu?
-
@Wujek Dobra Rada
Jeszcze w roku 2000 rozmawiałem z dwoma posłami - jeden z AWS i drugi z SLD. Ten pierwszy nie miał dobrej opinii w społeczności, z której kandydował. Ten drugi był długoletnim dyrektorem, któego bardzo wielu mieszkańców miasteczka i okolicznych wsi dobrze znało.
O ile z tym pierwszym nie udało mi się dojść w ogóle do jakiegokolwiek porozumienia na temat istoty JOW, ten z SLD mimo, że udowadniał wyższość ordynacji proporcjonalnej nad sejmen złożonym z przypadkowych ludzi, byskawicznie dopatrzył się, że propozycja JOW prowadzi do przywrócenia znaczącego prestiżu posła oraz rzeczywiście prowadzi do autentycznej samorządności społeczeństwa.
Nie zgodzę się z tezą, że SLD jest przeciwne wprowadzeniu JOW. Uważam, że właśnie w JOW każdy poważny kandydat ma autentyczną szansę uzyskania mandatu posła bez względu na przynależność polityczną. W szczególnie dobrej pozycji są własnie ludzie związani z byłą PZPR i obecnie SLD, ponieważ jest to nadzwyczaj sprawnie zorganizowana grupa nawykła do dyscypliny i dobrze przygotowana do funkcji kierowniczych.
Natomiast osoby żądne władzy i dużych pieniędzy dawno zadomowiły się w opozycji do "komunizmu". Oni z nikim niczego nie będą dzielić a już na pewno władzy i pieniędzy.
Natomiast SLD wywodzi się z lewicowego ruchu robotniczego walczącego o godne życie człowieka. ..
-
@Wojtek
> Nie zgodzę się z tezą, że SLD jest przeciwne wprowadzeniu JOW.
No, tak: świadczy o tym przecież długoletnie, stałe i konsekwentne poparcie SLD dla wprowadzenia JOW w wyborach do Sejmu.
> właśnie w JOW każdy poważny kandydat ma autentyczną szansę uzyskania
> mandatu posła bez względu na przynależność polityczną. W szczególnie
> dobrej pozycji są własnie ludzie związani z byłą PZPR i obecnie SLD
Miej nas zatem, Panie, w opiece: JOW, czy nie JOW - komuch nad Wisłą rządził, rządzi - i będzie rządzić dalej.
> Natomiast SLD wywodzi się z lewicowego ruchu robotniczego walczącego o
> godne życie człowieka.
Zdaje się, że tu co poniektórzy ujawniają swój tzw. "kościec ideologiczny".
-
@Jerzy Przystawa
Temat został najwyraźniej określony jako temat tabu, fundament tej pseudodemokracji. Wynika to ze zwykłego wąskiego korporacyjnego interesu. Co robiliby Igor Janke i Monika Olejnik, gdyby w Polsce wprowadzono prawdziwą demokrację? Musieliby jechać w teren, nauczyć się dziennikarstwa i zwiedzać skupy butelek w terenie. A tak Jaśnie Pany i Panie. W kilku prtyjnych i medialnych norach nie ruszając tyłka z Warszawy urządzają sobie teatrzyk zwany "polityką". Decydują kogo wpuścić do studia, a kogo nie. Kogo sztucznie podepszeć lansem, kogo paszkwilem udupić. Ot, ważniachy. Najważniejsze żeby nie wtrącił się w tę zabawę obywatel i nie odzyskał obywatelskiego głosu. Bo gdyby obywatel mógł w sposób wolny wybrać w wolnych demokratycznych wyborach we własnym okręgu wyborczym, to te ich paszkwile i lansy straciłyby radykalnie na wartości.
Jeden z insiderów i współtfurców polskiej "demokracji" wypowiedział się dosyć ciekawie o ordynacji w ostatnim programie Krysztopa & Kacprzak. W zasadzie nie pytany. Warto wysłuchać od minuty 27:30 do mniej więcej 32 minuty. Zwłaszcza o motywach i genezie tfurców takiej właśnie ordynacji.
R. Bugaj Cz. 3 od minuty 27:35
-
@Wujek Dobra Rada
> Nie zgodzę się z tezą, że SLD jest przeciwne wprowadzeniu JOW.
SLD, jak i każda inna partia polityczna, składa się z gremium zarządzającego i czonków. Podobnie, jak i w pozostałych partiach politycznych, mechanizm zarządzana jest taki sam - wąskie gremium podejmuje decyzje a zebranie członków ma temu jedynie przyklasnąć. Co nie przeczy, że często, mimo odmiennego stanowiska członków, zarząd podejmuje interpretację często sprzeczną z oczekiwaniami a specjaliści od przekonywania urabiają opinię. Tak było od zawsze.
> właśnie w JOW każdy poważny kandydat ma autentyczną szansę uzyskania
> mandatu posła bez względu na przynależność polityczną. W szczególnie
> dobrej pozycji są własnie ludzie związani z byłą PZPR i obecnie SLD
Ci ludzie, zwłaszcza najaktywniejsi aparatczycy przechodzą różne wewnętrzne szkolenia w celu zdobycia praktycznej umiejętności zarządzania. Te szkolenia są prowadzone dla bardzo wąskiego gremium. Praktyką było powierzanie stanowisk kierowniczych jedynie grupie członków partii odpowiednio przeszkolonych i zaufanych w ich przekonaniach.
Zatem powierzenie kierownictwa w zakładach państwowych było zawsze powiązane z przynależnością polityczną i realizacją wytycznych partii.
> Natomiast SLD wywodzi się z lewicowego ruchu robotniczego walczącego o
> godne życie człowieka.
Wystarczy prześledzić historię społecznego ruchu robotniczego. Już sama utopijna filozofia zakładała równość pracownika i pracodawcy, społeczną własność środków produkcji.
Czym innym jest teoretyczne założenie a czym innym jest praktyka.
Proszę wskazać różnice w polityce zarządzania państwem przed 1990 rokiem i po 1990 roku z uwzględnieniem zdecydowanego odsunięcia "komunistów" od władzy.
Proszę porównać jakość decyzji dotyczących warunków socjalnych społeczeństwa i osób powiązanych z aparatem władzy.
Aby ten stan zmienić, poprawić, potrzebne są skuteczne działania. W państwie prawa te działania to podejmowanie decyzji zgodnych z wolą większości społeczeństwa.
Trudno jest mówić o woli większości społeczeństwa, jeżeli sposób wyrażania tej woli w obecnie stosowanym systemie jest bardzo daleki od zasad państwa demokratycznego.
Do 1980 roku władza autokratycznie podejmowała różne decyzje, często decyzje na szkodę państwa. Protest z sierpnia 1980 roku doprowadził do zniesienia pewnych restrykcji wobec społeczeństwa i to jest prawdą.
Natomiast niezgodny z prawodawstwem stan wojenny doprowadził do zniszczenia struktur społeczeństwa demokratycznego i od 1989 roku zaczął się nowy okres tym razem politycznej destrukcji państwa.
O ile do 1980 roku państwo było państwem socjalnym, bo tak było, a zły system zarządzania doprowadził do załamania się finansów publicznych, to po 1990 roku państwo pod zarządem paraliberalnej filozofii stało się zakładnikiem. Społeczeństwo zostało okradzione z jego majątku narodowego a wypracowany przez lata system samofinansowania państwa został zawłaszczony.
I o ile można mówić, że to sami obywatele doprowadzili do takiego zawłaszczenia (a jest to prawda) to trzeba byś sprawiedliwym i podnieść, że społeczeństwo zostało okłamane, zamanipulowane medialnie, a system sprawowania władzy zwłaszcza od prezydentury Lecha Wałęsy został przekształcony w system grabieży majątku społecznego. I zaklinanie, że to "komuna" tak zniszczyła kraj jest kolejnym kłamstwem politycznym. Komuna owszem, nie do końca prawidłowo prowadziła zarząd wspólnym majątkiem, ale już późniejsze zarządy państwem ją przebiły wielokrotnie.
Wydaje się, że system JOW, któy jest systemem ponadpartyjnym, pozwoli na wyłonienie tych osób, które będą umiały we właściwy sposób reprezentować interes społeczny.
Nie ma mowy o zakazie sprawowania funkcji pubicznych tylko dlatego, że ktoś miał za sobą jakąś przynależność do partii politycznej.
Teraz okazuje się, że wszyscy liczący się politycy mają za sobą przeszłość TW. Zastanawia mnie ten kierunek - jak ktoś zaczyna liczyć się w polityce, to okazuje się, że ma powiązania z byłymi służbami, albo jakieś inne nie do końca wyjaśnione działania ....
Zacznijmy wreszcie realizować jakiś system sprawiedliwości społecznej a nie dopatrywać się w każdym słowie czegoś sprzecznego z intencją wypowiadającego się.
I bądźmy w prawdzie a nie pogrążajmy się w domniemaniach.
-
@ Jerzy Przystawa
"Ale najważniejszą podtkomunistyczną twierdzą w Polsce jest to co się stało z głowami Polaków, którym zrozumienie czym jest bierne prawo wyborcze stanowi przeszkodę nie do pokonania"
To calkiem jak z tym Smolenskiem. Jak sie rzuci smiala naukowa teze "samolot hamowal z predkosci 230 km/h na odcinku 100 m, co oznacza przeciazenie ok 2 g" to zaraz pojawiaja sie specjalisci od optyki, techniki lotniczej, astononomii, politologii, symulacji komuterowej, warunkow brzegowych itd itd . Z reguly nie dowierzaja , zadaja podania zrodla informacji, polecaja cos do przeczytania, odwoluja sie do publikacji Rozenkranca itd idt A sa i tacy, ktorzy podejrzewaja jakies sympatie polityczne.
Z tego co pamietam ze szkoly sredniej 30 lat temu , to a=v^2/ 2s
230 km/h = 63.9 m/s stad a dla s=100 m
a= 20 m/s^2 czyli ok 2 g.
Z tego co widze to poziom uczelni w Polsce jest na zenujaco niskim poziomie. To co zrobil Binienda, to 30 lat temu robil student I roku wytrzymalosci materialow na kartce papieru i suwaku logarytmicznym. Wielkosc Biniendy nie polega na tym, ze udalo mu sie to policzyc, tylko nas tym ze udalo mu sie przebic do glownych mediow.
Identycznie z tymi JOW-ami, wielkosc nie polega na genialnosc tego systemu tylko na tym zeby sie z prosta idea dostac do prasy.
Piszę w lubczasopismach
-
17.03.2012 19:19
-
24.02.2012 12:52
-
30.12.2011 09:49
-
30.12.2011 02:08
Ostatnie notki
-
Jednomandatowe okręgi wyborcze w Rumunii!
Wczoraj, tj. w poniedziałek 21 maja 2012, Parlament Rumuński uchwalił nowe prawo wyborcze, likwidując 5.procentowy...
23.05.2012 14:55 18 -
Demokracja grecko-belgijsko-polska
Wybitni eksperci polityczni, prestiżowego tygodnika „The Economist”, opracowują od lat statystyki...
10.05.2012 15:30 23 -
Plan dla Polski: Jednomandatowe Okręgi Wyborcze
Obóz protestu Polska, a w szczególności Warszawa, od lat jest świadkiem...
31.03.2012 18:39 152
Moje ostatnie komentarze
-
Narazie zauważmy, że ta notka, informująca o niebywałym wydarzeniu politycznym w kraju...
24.05.2012 08:36
-
Nie mam pojęcia co ma do tematu mojego artykułu Białoruś, Rosja czy Tadżykistan i Ukraina?...
20.05.2012 23:22
-
Słusznie, nie oczekuje się naprawy zegarka przez tego, kto go zepsuł.W systemie list...
19.05.2012 11:15
-
To ciekawe: "Akurat w Grecji to nie jest zły punkt konstytucji." Ciekawe, bo choroba typowa, z...
18.05.2012 09:48
-
Rozbicie ukladu partyjnego w kluczu tzw. ordynacji proporcjonalnej, na dodatek zdegenerowanego do...
18.05.2012 09:19
Najpopularniejsze notki
-
Plan dla Polski: Jednomandatowe Okręgi Wyborcze
komentarze: 152
-
Forum Debaty Publicznej
komentarze: 79
-
Likwidują FOZZ. Jak długo jeszcze?
komentarze: 27
-
Demokracja grecko-belgijsko-polska
komentarze: 23
-
Jednomandatowe okręgi wyborcze w Rumunii!
komentarze: 18
Aktywne dyskusje
-
Jednomandatowe okręgi wyborcze w Rumunii!
komentarze: 18ostatnio: GRUBY.JASIU.COM.AU
-
Plan dla Polski: Jednomandatowe Okręgi Wyborcze
komentarze: 152ostatnio: PAWLO
-
Demokracja grecko-belgijsko-polska
komentarze: 23ostatnio: BISNETUS
-
Forum Debaty Publicznej
komentarze: 79ostatnio: PAWLO
-
Likwidują FOZZ. Jak długo jeszcze?
komentarze: 27ostatnio: JERZY PRZYSTAWA
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Bialkowski 18 2711
- Jerzy Przystawa 194 2523
- NOWA PARTIA - ANTYPARTIA - POZA UKŁADEM 1 0








Jeżeli polskim posłom wolno zagrozić skutecznie karami, mimo immunitetu poselskiego działanie inne, aniżeli wymuszone, to ileż warte jest głosowanie pod presją ?